Drukuj

Czy istnieje zdrowszy cukier?

Naturalne cukry

NaturalnyMiód – znana już naszym przodkom mieszanka fruktozy (38%), glukozy (31%) i wody. Zawiera także enzymy i inne proteiny, śladowe ilości witamin i minerałów (B1, B2, B3, B5, B6, wapń, miedź, żelazo, magnez, mangan, fosfor,potas i cynk). Jego spożycie wiąże się, o dziwo, z obniżeniem cholesterolu, glukozy we krwi i homocysteiny. Ma również przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe działanie i może skrócić czas biegunki u dzieci. Poza tym może być efektywnym lekiem w przypadku zakażenia h. Pylori. Ważna część diety dla nie-wegan.

Stewia – istnieją różne opinie na temat temat tej, ponoć jest 300 razy słodszej od cukru rośliny. Wydaje się jednak, że w umiarkowanej ilości stewia nie jest szkodliwa. Od długiego już czasu używana jako tradycyjny element w terapii cukrzycy, gdyż poprawia poziom glukozy we krwi. Okazuje się także skuteczna w leczeniu wysokiego ciśnienia. Stosowana przez wegan.

Syrop klonowy, cukier kokosowy i melasa – pod względem składu podobne naturalne cukry. Są one mieszanką sacharozy z pewną domieszką niezwiązanej fruktozy i glukozy. Zawierają wapń, cynk i żelazo, nie wiadomo jednak do jakiego stopnia mogą pozytywnie wpływać na ich poziom w organizmie (z wyjątkiem melasy, która dostarcza 20% dziennego zapotrzebowania na potas, 10% na wapń i B6, 15% na żelazo i 8% na magnez – i całe to dobro w jednej tylko łyżeczce).

Sztuczne środki słodzące

To określenie jest nieco złożone gdyż do tej kategorii należą zarówno syntetyczne substytuty cukru (aspartam) jak i te pochodzenia roślinnego (ksylitol). Obie grupy są stosunkowo nowe w perspektywie diety ludzkiej i wydają się być pewnego rodzaju eksperymentem, którego skutków, pomimo licznych badań, przewidzieć na dłuższą metę nie sposób.

Aspartam - cieszył się przez pewien czas złą prasą, gdyż został powiązany ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka, jednakże badania wpełni tego nie potwierdziły. Oskarżono go również o zwiekszone ryzyko chorób serca

Ksylitol - cukrol o zdecydowanie lepszej opinii, naturalnie występujący w wielu roślinach. Jego główną zaletą jest to, że nie wchłania się kompletnie i z tego właśnie względu jest populary wśród tych, którzy chcą zrzucić zbędne kilogramy. Ponieważ nie dostarcza też pożywienia bakteryjnej płytce nazębnej, nie dokłada się do próchnicy jak cukier. Ksylitol dodatkowo, łącząc się z wapniem, może nawet pomagać w reminalizacji zębów.

I na koniec

Biały cukier – czyli sacharoza, mieszanka glukozy (50%) i fruktozy (50%), ciesząca się zdecydowanie złą reputacją. Powiązany z otyłością, zwłaszacza gdy zjada się go w formie płynnej (napoje gazowane), obniżeniem odporności i wzrostem ryzyka zachorowań na raka. Okropnie uzależniający.

Fruktoza – cukier prosty występujący w owocach. Metabolizowana jest w wątrobie i może, jeśli spożywana w nadmiarze, prowadzić do jej stluszczenia i otyłości Ta występująca w owocach nie niesie tego ryzyka, gdyż towarzyszą jej woda i błonnik. Obserwując tradycyjne kultury jak indiańskie plemię Kuna, które uzyskuje znaczący procent kalorii z owoców, pozostając szczupłym, spokojnie możemy sobie tutaj folgować.

Syrop glukozowo-fruktozowy – zdecydowany złoczyńca w tym zestwieniu. Chociaż składem nie odbiega od białego cukru, występujące w nim fruktoza i glukoza nie łączą się w dwucukier, a pozostają w formie niezwiązanej. A to zmienia ich sposób odziaływania na organizm. Wiąże się go ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na cukrzycę, zwężeniem naczyń krwionośnych, drastycznym obniżeniem odporności, przyśpieszonym starzeniem i podniesionym poziom em „złego” cholesterolu. Masowo stosowany w słodyczach i napojach.

Czytanie składu produktów wydaje się jedynym sposobem by nie pogubić się w gąszczu cukrowych niebezpieczeństw. Możemy również zacząć sami piec i wyrabiać słodycze, posiłkując się miodem czy stewią. Z czasem nasze kubeczki smakowe przyzwyczają się do nowej jakości smaku i będziemy mogli z łatwością stwierdzić, że „rzucilismy cukier”.