Drukuj

Filozof jest naukowcem!

   Czy warto zastanawiać się w filozoficzny sposób nad światem, co to jest filozofia, o tym rozmawiały dzieci, które w przyszłym roku szkolnym zasilą szeregi pierwszoklasistów.

   Przedszkolaki początkowo z rezerwą, trochę niepewne nowego przystąpiły do dyskusji, by za chwilę bez skrępowania, korzystając ze swego laboratorium filozoficznego, czyli głowy, ustalać definicję filozofii: to coś związanego z filozofowaniem, coś związanego z wyobraźnią, wreszcie idąc tropem Filipa i Zosi ( Filo – Sofija), ustalono: to lubiana mądrość! Miłość mądrości!

To było ich pierwsze spotkanie z pojęciem filozofii, a ponieważ nie od dziś wiadomo, że to dzieci są najlepszymi filozofami, więc szło nam dobrze. Rozmowom nie było końca, twórcze podejście do tematu, nieograniczone myślenie: Dlaczego kosmos istnieje? Dlaczego ziemia jest okrągła? Dlaczego drzewa są? Między innymi na takie sformułowane przez siebie pytania, starali się odpowiedzieć. Każdy chciał, zadać pytanie.

   To najwspanialszy etap zajęć, kiedy oczy i uszy otwierają się, na twarzach dzieci pewnych tego, że to co mówią jest ważne i ciekawe, gości uśmiech.

Filozofia jest nauką, więc filozof jest naukowcem! Czym zajmuje się naukowiec? Odkryciami! Na przykład jakimi? Może odkryć zwłoki dinozaura! Jedna z grup szukała swojego środka ciężkości. Siedząc na krześle, mając nogi pod kątem 90 st. oraz opuszczone wzdłuż ciała ręce próbowali wstać, każdy z uczestników pogadanek chciał pokazać, że mu się uda.

Nasze pogadanki zakończył filozoficzny pociąg napędzany słowami – Filozofia, miłość mądrości.

Pożegnaliśmy się radosnym okrzykiem eureka! Dzieci poszły w świat zapewnione, że to one są najlepszymi filozofami, bo mają otwarte głowy na nowe oraz łatwość kojarzenia. Tych cech bowiem często brakuje dorosłym.