Drukuj

Wolność w 4 PoKOJACH

   Podczas wczorajszego spotkania w 4 PoKOJACH dyskutowaliśmy o tym, czym jest dla nas wolność, konkluzja: można być zniewolonym jak np. Polska przez kilka wieków, ale wewnętrznie, w głowie być wolnym, tzn. myśleć to, co się chce. Reflektowały świat dzieci w wieku od 6 do 10 lat, no i przez chwilę Szymon, który ma pół i trzy.
   11 małych filozofów, rozpoczęło jednak dyskusję od ustalenia co to jest filozofia, i Franek bez chwili wahania odparł: pasja uczenia i dowiadywania się, ponieważ powitaliśmy wczoraj wielu nowych uczestników pogadanek, rozmawialiśmy o odkryciach, które błahe z pozoru przyczyniły się do rozwoju ludzkości, o przypadkowych odkryciach i o tym, że warto szukać, ponieważ, nidgy nie wiadomo, kiedy napotkamy na coś cennego. I znów nie zawiedli mnie  moi pogadankowicze, prawie 8 letni Bruno skojarzył fakt prawa wyporu Archimedesa z powstaniem wagi. 
Mocno zdziwieni, że dzieci są najlepszymi filozofami, wymieniali jako filozofujących naukowców, lekarzy... 
Na pytanie, czy jest możliwe, żeby prawo Archimedesa było kiedyś nieaktualne Bruno odparł, że tak, i wyjaśnił, że wtedy, gdy nastąpi apokalipsa (!).
   Na koniec pogadanek dzieci zbudowały z klocków symbole wolności, i tu musicie uwierzyć mi na słowo ( aparat fotograficzny odmówił posłuszeństwa) była to mysz uciekająca z zamku - wyglądało to imponująco oraz człowiek ! 
Czuję niedosyt dyskusji o wolności, warto byłoby powtórzyć spotkanie; a dla rodziców, spróbujcie porozmawiać z Waszymi dziećmi, mają naprawdę warte uwagi przemyślenia.
Im naprawdę wolność nie kojarzy się z tym, że ktoś np. wolno chodzi :-) .