Drukuj

Pugilares i świat

Pugilares i świat


Pugilares obudził się i zapragnął poznać świat w całym jego – świata, nie Pugilaresa obezwładniającym pięknie.
Odsunął w tym celu zasłony i spojrzał przez okno.
Piękno obezwładniło go do tego stopnia, że na powrót musiał się położyć. Uznał jednak że wgląd w piękno świata był mocno ograniczony i delikatnie mówiąc, jedynie częściowy, zatem również obezwładnienie nie mogło być całkowite. Skoro tak, przykrył się jedynie częścią kołderki.

Świat tymczasem przyglądał się Pugilaresowi przez to samo okno.
Musieli się do siebie przyzwyczaić.
By nie być gorszy od Pugilaresa, świat przykrył się deszczowymi chmurami. Zachmurzenie
było – jak przykrycie kołderką – umiarkowane.

 

Bogusław Michalec