Drukuj

Filozofia dla dzieci II

 

Filozofia i dzieci? Czy warto? Jaka jest wartość filozofowania? Co mogę z tego mieć? Co może mieć moje dziecko? Panuje przekonanie, że dzieci należy kształcić w dziedzinach potrzebnych im do życia. Człowiek dorosły powinien umieć liczyć, czytać, podskoczyć, przykręcić śrubkę... Te umiejętności przydają się w życiu.

A co z umiejętnością myślenia? Czy reflektowanie tego, co dzieje się dookoła jest zbędne? Czy warto kształcić umiejętność myślenia? Myślenie jest często postrzegane jako nieświadomy proces, który jest, odbywa się na bieżąco. I po części, to prawda. Jednak, aby był świadomy, aby myślenie obywało się w sposób logiczny, wnioskowanie było poprawne należy doskonalić je, jak każdą z umiejętności jaką posiadamy.

Jako rodzice mamy obowiązek rozwijać swoje dzieci, również w kształtowaniu umiejętności myślenia, w umiejętności wykorzystania posiadanego daru w świadome, twórcze myślenie, a co za tym idzie, w wyposażeniu dziecka na przyszłość w realny wpływ na własne życie.

Istnieje przekonanie wynikające głównie z niewiedzy, że filozofia i filozofowanie polegają głównie na bujaniu myślami w obłokach.

Co daje nam filozofowanie z dzieckiem w dłuższym okresie? ten sam argument można wykorzystać mówiąc o potrzebie filozofowania z dzieckiem, przecież nie musi zostać Leibnizem czy Kołakowskim, niech wie, że podstawową umiejętność, która odróżnia nas od zwierząt - myślenie, można rozwijać, że dyskusja, spieranie się, wymiana zdań jest zwyczajnie przyjemnym spędzaniem czasu, pomaga nam zaistnieć w niezwykle dynamicznym dziś świecie. Do nas, ludzi należy zmienianie go i to my, ludzie mamy wpływ na to, jak on będzie wyglądał w niedalekiej i dalekiej przyszłości.